Trzy miesiące w Ameryce Południowe, trzy kraje, tysiąc wrażeń: inicjacje, ceremonie, święte rośliny, przygody, kradzież i jedno wielkie uzdrowienie.
W tym odcinku opowiadam o tym, co mi dał wyjazd do Ameryki Południowej. Opowiadam o przygodach w Peru, Boliwii i Argentynie Południowej. Opowiadam też o tym jak po powrocie zapadłam w „zimowy sen” i co mi on dał. Odcinek bardzo osobisty i podsumowujący ten etap wyprawy regeneracyjnej.
Odcinek nagrany z takimi okolicznościami przyrody w pamięci. To droga przez pustynię soli, miejsce, gdzie utknęłam łapiąc stopa z Argentyny do Chile.

A oto jeszcze kilka zdjęć z Argentyny Północnej.












Poprzednie odcinki o podróży do Ameryki Południowej:
- Od kryzysu do przepływu, czyli zaproszenie na drugi sezon Turkusowych Poranków
- Ayahuasca, San Pedro, Grzyby, czyli psychodeliczne rozdziewiczenie Syreny
- Czy to koniec przygody?
- Oddychaj od serca, by otulić siebie i świat
- Podsumowanie podróży po Ameryce Południowej
Jeśli podoba Ci się podcast i chcesz wesprzeć mnie w nagrywaniu, możesz to zrobić kupując mi kawę: http://buycoffee.to/turkusoweporanki
Zapraszam też do siebie na onlajnową sesję kąpieli energetycznych lub hipnozy represyjnej – wyślij mi maila a podam ci wszystkie informacje: syrena@turkusoweporanki.pl
Podcastu „Turkusowe Poranki z Syreną” możesz też posłuchać na swojej ulubionej platformie: Spotify | Apple Podcasts | Google Podcasts | Youtube